środa, 16 września 2009

Fikcja

Dzisiaj przyszło mi do głowy, że w pisaniu najgorsze jest przywiązywanie do światów, które stwarzam. W moich opowieściach są oswojone miejsca; dobre lub złe telefony, ale tylko takie nad którymi mam pełną kontrolę; liście spadają wprost pod moje stopy i kot, akurat szary, przecina drogę. Ludzie, którzy nie chcą ze mną rozmawiać, tutaj nagle mają dla mnie czas. Dużo czasu. Poznaję ich, lubię i oni mnie lubią, ale kiedy spotykam ich nagle w sklepie i przestają być tylko szkicem na papierze i nawet najpiękniejszą historią, dociera do mnie, że to nigdy nie była opowieść o nich, tylko o mnie. To chyba jest właśnie fikcja literacka.

8 komentarzy:

Latarnik pisze...

Albo też i nie fikcja.. Czy posiadając tak ograniczone zmysły jesteśmy w stanie odróżnić, co jest fikcją, a co nią nie jest? Mnie się czasem zdaje, że to ja jestem czyjąś opowieścią...

Każde pisanie jest i będzie zawsze opowieścią o nas samych, autorach czy bohaterach..

marcinsen pisze...

I to jest właśnie narkotyk pisania - stwarzanie sobie swiatow:)

Holden Caulfield pisze...

fikcja literacka jest uzepełnieniem naszej wrażliwości...

Małgorzata pisze...

Latarniku i mi się tak samo czasami wydaje, w zależności od sytuacji. Są jednak momenty, że dociera do mnie, że rzeczywistość, którą jakoś tam odbieram tak naprawdę sama sobie stworzyłam i ona istnieje tylko w mojej głowie.
Marcinsen - to prawda:)
Holden - pięknie to ująłeś i ja się tego będę trzymać.

Inga pisze...

Bez fikcji nie byłoby literatury, a jak się umie stwarzać piękne światy, jak pani, to tylko należy z tego korzystać.

AnSa pisze...

..fikcja literacka(w moim odczuciu)to wyrażanie jakiejś części nas.. to są nasze wyobrażenia, odczucia i głębia wrażliwości i ważne jest postrzegania świata..:)
pozdrawiam ciepło..;)

lechovski pisze...

...pytanie na ile owa fikcja literacka jest obrazem naszych wyobrażeń, a na ile kreacją rzeczywistości... no tak mi się jakoś górnolotnie napisało :-))

Zeruya pisze...

Jakżesz się nie przywiązać do czegoś, co jest częścią Nas samych ?

:)